Jesienne inspiracje – krok po kroku.

Jak robiłam zdjęcia, za oknem było słonecznie, ładnie i przyjemnie. Teraz z pięknej jesieni, robi się już ta szara, bura i zimna… no cóż taka kolej rzeczy. Jednak kolory jesienią są przepiękne i inspirują.

Dziś mały tutorial inspirowany właśnie jesienią. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale na fotografii to ja się znam zdecydowanie mniej niż na makijażu ;).

Przed makijażem oczywiście oczyściłam i nawilżyłam skórę. Makijaż zaczynam od oka – od nałożenia bazy (kamuflaż) i narysowania wzdłuż linii rzęs czarnej kreski kredką. Następnie kreskę to rozcieram. Następnie w zewnętrznym kąciku oka nakładam matowy cień w kolorze brązu (GLAZEL  nr H18). Brąz rozcieram w kierunku do góry, w kierunku załamania powieki i lekko na zewnątrz.

W załamaniu powieki dodaję kolor śliwkowy (GLAZEL – cień wypiekany nr 22) i rozcieram ją. Mieszam oba kolory na przejściu (brąz i śliwkę).

Na środek powieki nakładam koralowy cień matowy (GLAZEL nr 126) i łączę z pozostałymi kolorami.

Następnie w wewnętrznym kąciku nakładam matowy cień w kolorze delikatnego łososia (GLAZEL nr 302), na który dodatkowo daję perłowego cienia w kolorze wanilii (GLAZEL nr 15). Pod łukiem brwiowym nakładam cielisty matowy cień.

Teraz czas na dolną powiekę. Zaczynam od nałożenia korektora i dokładnego jego roztarcia. Następnie wzdłuż nasady rzęs rysuję czarną kreskę, mniej więcej do połowy. Rozcieram ją i nakładam na nią cień w kolorze ciemnej zieleni (GLAZEL nr H20).

Kierując się dalej w stronę wewnętrznego kącika oka nakładam perłową miętową zieleń (GLAZEL nr 49) oraz kolor waniliowy w samym kąciku. Następnie linię rzęs, zarówno u góry jak i na dole wzmacniam linerem żelowym (Make up Atelier, kolor czarny)

Wszystkie czynności powtarzam na drugim oku. Następnie na całą twarz nakładam podkład, wykańczam pudrem sypkim transparentym (FM).

Czas na nadanie twarzy trochę koloru. Modeluję policzki bronzerem i nakładam róż na szczyty kości policzkowych (Mary Kay – Shy Blush). Tuszuję rzęsy (Mary Kay – Lash Love, czarny) i nakładam pomadkę w błyszczyku na usta (Mary Kay – Grapefruit). Dodatkowo obrysowuję usta brązową konturówką i cieniując mocniej zewnętrzne kąciku ust dla uzyskania modnego efektu ombre. Wzmacniam brwi kredką w kolorze kamiennego brązu. I to wszystko 🙂 Makijaż gotowy.

Gotowy makijaż

Make up: Anna Piwowarczyk STYLOVE

Model: Paulina Winter

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s