Usta z Mary Kay

 Na page’u na Facebooku pisałam już kilka razy o tym jak świetne są błyszczyki firmy Mary Kay. Chciałam tu to potwierdzić – nigdy wcześniej nie spotkałam tak fantastycznych błyszczyków! W zasadzie w takim jednym błyszczyku mamy – kolor, nawilżenie i pielęgnację, dzięki której usta wyglądają młodo  i zdrowo. Chciałam tu również napisać o nowych szminkach w formie błyszczyka, które niedawno się pojawiły i o ich zaletach.  Tak więc po kolei…

Zaczniemy od błyszczyków Nourishine Plus. Na stronie Mary Kay Polska można przeczytać, że błyszczyki mają bardzo bogaty skład. Zawierają wyciąg z granatu – który wzmacnia barierę ochronną skóry, kompleks bogaty w przeciwutleniacze (wit. E i C), czyli coś co działa na redukcję linii zmarszczek i wygładza usta oraz wyciąg z liści aloesu, który zmiękcza i koi skórę. Co ciekawe działanie tych wszystkich składników czuje się od pierwszego pomalowania ust! Efekt nawilżenia i wygładzenia ust utrzymuje się kilka godzin, co sprawia, że nie czuje się potrzeby smarowania błyszczykiem ust co pół godziny. Z czasem usta stają się pięknie nawilżone, wygładzone i pełniejsze.

No dobrze tyle o pielęgnacji, ale przecież błyszczyk to też kolor! Firma Mary Kay oferuje gamę 9 kolorów (niektóre z nich prezentuję poniżej). Kolory można podzielić na te z lekkimi, rozświetlającymi drobinkami – wówczas ich krycie jest delikatniejsze i efekt na ustach jest bardziej naturalny oraz na kolory bez drobinek – te bardziej kryją i nadają kolor ustom. Wśród pierwszych znajdziemy odcienie brzoskwiniowe, różowe, perłowy, ciepły złoty brąz oraz bordo. W drugiej grupie znajdziemy również róż, koral, ale i mocną nasyconą czerwień oraz oberżynę. Także każdy na pewno znajdzie kolor dla siebie, a błyszczyki te uzależniają, bo jak już ma się jeden to chce się mieć następny… moja kolekcja też się powiększa ;p

Poniżej na zdjęciach prezentuję 3 kolory błyszczyków, które obecnie posiadam – Melon Burst, Peach Glow i Rockn Red. Na pozostałe kolory możecie zerknąć na stronie Mary Kay Polska.

Błyszczyk do ust Nourishine Plus Mary Kay

Błyszczyk do ust Nourishine Plus Mary Kay

Teraz  czas na nowości, czyli coś co mi się bardzo spodobało, ale też spodobało się moim Pannom Młodym, które malowałam do ślubu. Tą nowością jest szminka w formie błyszczyka – czyli kolor i krycie jak w przypadku pomadki oraz konsystencja i aplikacja błyszczyka. Do tego oferują lekki miętowy… no właśnie na pewno nie smak, bo są bezsmakowe, ale można to nazwać „efektem odświeżającym”. Firma oferuje 5 kolorów: 2 róże jeden wyrazisty, drugi bardziej zgaszony, beżowy, oberżynowy i czerwony. Szminki są w edycji limitowanej, więc warto zwrócić na nie uwagę jak najszybciej. Poniżej prezentuję 2 kolory, które świetnie się sprawdziły w makijażach ślubnych Icing Pink oraz Grapefruit.
Mam nadzieję, że Wam przypadną do gustu te produkty. Jeśli macie i używacie – zachęcam do wyrażenia swojej opinii.

Grapefruit

Szminka w Płynie Mary Kay

Pink Icing

Szminka w Płynie Mary Kay

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s