Ulubione kosmetyki w maju

Chciałabym Wam przedstawiać co jakiś czas moje małe kosmetyczne odkrycia. Dziś napiszę co nie co o produktach firmy FM, które wpadły mi w ręce. Firmę tę pewnie wiele z Was kojarzy ze sprzedaży perfum, ale nie każdy wie, że w ofercie maja także bardzo dobre i ciekawe kosmetyki kolorowe, do pielęgnacji ciała, a nawet chemię gospodarczą!  Z kosmetyków kolorowych był to puder fixujący i tusz do rzęs oraz matowy brązer, który świetnie sprawdza się także w roli różu. Z pielęgnacji moimi ulubieńcami zostali: miodowy żel do ust oraz solny peeling do ciała.

Zacznę od kolorówki. Firma nie miała w ofercie pudru utrwalającego, ale pojawił się transparentny puder fixujący. Bardzo fajny, w niewielkim opakowaniu, ale jak na potrzeby każdej z nas – wystarczającym. Nie używa się go sporo, więc jest bardzo wydajny. Nie jest widoczny na twarzy i ładnie utrwala makijaż. Jeśli poszukujecie pudru transparentnego ten się na pewno sprawdzi 🙂

Kolejnym bardzo fajnym produktem, który uważam jest niezbędny w makijażu to matowy brązer. Mam akurat w kolorze Sun Touch – lekko różawego brązu, więc nie dość że można nim wymodelować buźkę, to nie jest konieczne użycie różu. Bardzo praktyczny.

Z oferty produktów zaciekawił mnie także tusz do rzęs z oryginalną szczoteczką. Składa się ona z 3 odrębnych kuleczek – może stąd też nazwa tuszu 3 Step Mascara. Na początku musiałam się przyzwyczaić, ale jak już opanowałam tą szczoteczkę, to uważam że jest bardzo fajny! Dla mnie jako wizażystki ciekawe jest to, że mogę szczoteczkę obracać w różnych płaszczyznach i dokładnie wytuszować rzęsy z zewnętrznych i wewnętrznych kącikach oraz te dolne! Poza tym pięknie pogrubia rzęsy i ładnie je rozczesuje. Ma bardzo głęboki odcień czerni. Polecam.

Czas na  pielęgnację. Miodowy żel do ust – pielęgnuje i nawilża. Jednocześnie nadaje lekki kolorek, jak pisze producent, podkreśla naturalny kolor ust. Sprawdza się też jako błyszczyk, gdyż nadaje połysk, jednak jako błyszczyk nie jest trwały.  Nie mniej jest to jego dodatkowa funkcja. No i słodko pachnie miodzikiem.

Peeling solny do ciała – jak dla mnie REWELACJA! Po peelingu, skóra jest gładka, miękka, ale co najważniejsze nie przesuszona czy podrażniona! Peeling wykonany jest na bazie olejków, więc zostawia skórę natłuszczoną i nawilżoną – nie trzeba stosować balsamów nawilżających po nim! Ja swoje opakowanie już skończyłam. Zamówiłabym kolejny, ale pojawiła się nowość – peeling cukrowy – i muszę go też wypróbować 🙂

To było by na tyle… na razie ;p. Czekam także na Wasze opinie o tych kosmetykach 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s