Nowoczesna Analiza Kolorystyczna

 Właściwie na czym polega to całe zamieszanie z analizą kolorystyczną? Czy nie wystarczy, że będziemy kierować się tym co lubimy albo tym co w sklepach, trendami? Czy trzeba wykonywać analizę kolorystyczną? Postaram się odpowiedzieć na te pytania i przybliżyć Wam, na czym właściwie to polega i po co to jest.

Kolory są wszędzie, otaczają nas. Jedne lubimy inne – nie. Nie zdajemy sobie sprawy na co dzień jaki wpływ na nasze samopoczucie i wygląd mają kolory. W okresie jesienno-zimowym wszechobecna jest czerń. Kolor, który przeważa w szafie każdej kobiety. A co poza czernią? Jakie inne kolory wybieramy? Właściwie – jakie kolory mi pasują? No właśnie…

Każdy z nas ma swój naturalny koloryt, zapisany w genach. Ustalony kolor włosów, odcień skóry, kolor oczu, znaki szczególne, znamiona. Stąd też w pewnych kolorach będziemy się prezentować lepiej – odejmą nam lat, będziemy „wyraziści”, a są takie, które nas zdominują, przytłoczą, będą podkreślać każdą bruzdę na twarzy. Analiza wskazuje nam, co powinniśmy wybierać dla siebie, aby wyglądać jak najlepiej. Niestety trendy rządzą się własnymi prawami. To co jest w sklepie nie zawsze nam przypasuje. Przykładem jest nadchodzący sezon, gdzie wszechobecne są np. pastele, które nie będą pasowały każdemu. Podobnie jest z popularną czernią. W tym i kolejnych wpisach postaram się to wyjaśnić.

Na czym właściwie polega analiza kolorystyczna. W Polsce najpopularniejsza jest analiza wg systemu 4 pór roku. Jest to podział, który opiera się na temperaturze kolorów i dzieli typy urody na ciepłe i zimne. Te z domieszką żółci będziemy odbierali jako ciepłe (najcieplejszy jest tu pomarańcz), a te z domieszką niebieskiego – odbieramy jako zimne. Biorąc pod uwagę tę cechę kolorów podział typów urody wyglądał następująco:

Typy ciepłe: Wiosna i Jesień

Typy zimne: Lato i Zima

 Następnie określano, czy dana osoba jest „jasna”, czyli czy ma jasne oczy, włosy itp., czy jej koloryt jest ciemniejszy i przyporządkowywano daną osobę do odpowiedniej grupy (jasne – wiosna i lato, ciemne – jesień i zima).

 Cały problem z tą analizą polegał na tym, że nie zawsze dało się klientkę przyporządkować do konkretnej grupy. Każdy z nas jest inny i nawet osoby, które zakwalifikowalibyśmy do jesieni, mogły i różniły się między sobą znacząco. Sama doświadczałam tego niejednokrotnie wykonując analizę kolorystyczną. Są bowiem osoby, które łatwiej było ocenić, a niektóre nie pasowały do żadnej z grup.

 Styliści i wizażyści zaczęli rozbudowywać ten system. Pojawiały się podtypy, rozbudowywane czasami aż do olbrzymiej ilości. Jest więc wiele różnych systemów pracy podczas analizy kolorystycznej. Obecnie na zachodzie bardzo popularny stał się system 12 typów, który powoli zaczyna pojawiać się w Polsce. Nie jest on oparty na typach głównych i podtypach, jak mogło by się wydawać, ale rozróżnia on 12 różnych typów głównych i w zasadzie nieskończoną ilość podtypów.

 Każdy z typów umieszczony jest na kole, a granice między tymi typami są płynne. Dopuszcza się łączenie typów ciepłych z zimnymi, co było nie do przyjęcia w starym systemie 4 pór roku. Co więcej pozwala on na indywidualne skomponowanie palety kolorystycznej dla danej osoby.

 Analiza przede wszystkim odbywa się w oparciu o chusty  kolorystyczne, które przykładamy do twarzy. W pierwszej kolejności ustalamy tzw. atrybut główny (key colour characteristic) dla danej osoby, czyli główną cechę określającą dany typ urody. Następnie przyporządkowujemy ją do jednej z 6-cu grup. Następnie przy pomocy chust określamy typ kolorystyczny i dobieramy kolory. Praca stylisty w tej analizie nie kończy się na ustaleniu kolorów.  Dalej tworzy on przykładowe zestawy, które pokazują jak można zestawiać i komponować garderobę.

 Analiza kolorystyczna w systemie 12 typów rozróżnia  6 grup kolorystycznych. W każdej grupie są 2 typy siostrzane. Na kole podział ten prezentuje się następująco (za przykłady posłużyły mi znane celebrytki;))

Podział wg systemu 12 typów kolorystycznych rozróżnia następujące typy:

Typy LIGHT (jasne) :Jasna wiosna i Jasne lato

Typy WARM (ciepłe): Ciepła wiosna i Ciepła jesień

Typy CLEAR (ciepłe): Czysta wiosna i Czysta zima

Typy COOL (chłodne): Chłodna zima i Chłodne lato

Typy DEEP (głębokie): Głęboka zima i Głęboka jesień

Typy SOFT (przygaszone): Przygaszona jesień i Przygaszone lato.

Sukcesywnie w kolejnych postach postaram się przybliżyć palety poszczególnych typów. A wszystkich zapraszam na analizę kolorystyczną wg. systemu 12  typów kolorystycznych 🙂

Advertisements

11 thoughts on “Nowoczesna Analiza Kolorystyczna

  1. An pisze:

    I tak nie wiem, .. jaki typ 😉 jestem. Brązowe włosy dość ciemne, szatynka. Cera nie blada, z rozlanymi rudawymi piegami, oczy takie wpadajace w lekki turkus, z domieszką piwnego pierścienia wokół źrenicy? to jakim jestem??

    • Anna Piwowarczyk pisze:

      Po takim opisie nie jestem w stanie udzielić ci odpowiedzi. Jeśli podeślesz fotkę, gdzie widać buzię, mogę spróbować, choć będziesz musiała sobie to potem potwierdzić z kolorami i materiałami 🙂

  2. Jagoda pisze:

    Już nie mam pojęcia do jakiego typu pasuje, głowię się nad tym już kilka tygodni…
    …proszę doradź mi 🙂
    Lubie nosić żywe ciemne odcienie może przytłumione-„brudne” czerwienie, błękity, zielenie, brązy; nawet czerń blisko (nie wiem czy to ma znaczenie ale właśnie wtedy moja skóra staje się porcelanowa ) i CHYBA nie jest mi dobrze w żółci. Co do kolorów jakie nosze to chyba nie ma znaczenia co napiszę bo staram się ubierać kolorowo a nie wiem właśnie co mi naprawdę pasuje :/
    Bardzo ciemne czarno-brązowe włosy ze złotymi, latem blond pasemkami (niektórzy mówią że to ciemny blond) i kontrast z sino-naczynkową, ale nadal jakby porcelanową cerą.
    Moje kolory naturalne 🙂 to kocie zielone oczy z bursztynową poświatą które czasem jasno szarzeją, źrenice wyraźnie odcinające się od białka; blado wiśniowe usta; zwyczajnie brązowy pieprzyk i wiele piegów.

    • Anna Piwowarczyk pisze:

      Jeśli sama zauważasz w swoim wyglądzie kontrasty – ciemniejsze włosy, jasna cera, oczy szkliste, odcinające się od białek – to przyjrzyj się typom kontrastowym (Clear Spring i Clear Winter – choć ta druga, ze względu na opis karnacji wydaje mi się bardziej właściwa). Sprawdź jak wyglądasz w żywych barwach, zestaw je nawet kontrastowo i zobacz czy nie dominują twojej urody, czy nadal twoja twarz jest wyrazista i czy wygląda świeżo. Jeśli te kolory wydadzą się zbyt intensywne, a kontrasty zbyt krzykliwe – zerknij na kolory Chłodnej Zimy (Cool Winter). Myślę, że któryś z tych typów będzie najbardziej odpowiedni, ale nie jestem w stanie tego potwierdzić na 100% – musisz obiektywnie ocenić to sama.

      • Jagoda pisze:

        Dziękuje bardzo
        Faktycznie jestem Kontrastową Zimą! Barwy które są przypisane do Clear Winter jako ulubieńcy mają swoje miejsce w mojej szafie. Do tego wyszukałam makijaż klasycznej Królewny Śnieżki i w nim, może trochę łagodniejszej wersji czyje się już od dawna dobrze. Teraz nie wiem gdzie podziały się moje wątpliwości

        Przepraszam za pomyłkę w poprzednim komentarzu (pomyliłam nazwy) 🙂
        Pozdrawiam i dziękuje jeszcze raz za tak szybką i trafną analizę

  3. Jagoda pisze:

    Dziękuje bardzo 🙂
    Faktycznie jestem Chłodną Zimą! Barwy które są przypisane do Cool Winter jako ulubieńcy mają swoje miejsce w mojej szafie. Do tego wyszukałam makijaż klasycznej Królewny Śnieżki i w nim, może trochę łagodniejszej wersji czyje się już od dawna dobrze. Teraz nie wiem gdzie podziały się moje wątpliwości 😛

    Pozdrawiam i dziękuje jeszcze raz za tak szybką i trafną analizę 🙂

  4. Majka pisze:

    Ciężko jest mi ustalić swój typ urody, zazwyczaj patrząc na fotki gwiazd szukam swojej ulubionej i staram się odszukać podobieństwa. Nie jest to dobre rozwiązanie… dlatego proszę Cię pomóż mi ustalić mój typ oraz dobrać odpowiedni kolor włosów…
    Czy mogę przesłać Ci swoje zdjęcie do analizy …? 🙂

  5. Julita pisze:

    Bardzo ciekawie opisujesz poszczególne typy, ale przyznam szczerze, że też poległam na ocenie swojej osoby, choć z kumpelą poszło mi dużo łatwiej i chyba z dobrym wynikiem bo podobało jej się to co zaproponowałam. Miotam się między chłodnym a zgaszonym latem;(

    • Anna Piwowarczyk pisze:

      Zawsze tak est, że samemu najtrudniej o ocenę i analizę. Z tą analizą też jest tak, że nie każdy jest „czystym” typem – wszystko jest kwestią wyczucia. Są osoby, które mogę być chłodnym latem, ale można u nich zauważyć to przygaszenie, które jest cechą Soft Summer. Staje się ono niemal równorzędne z pierwszym atrybutem. Polegaj bardziej na kolorach – wybieraj te zarówno z palety Cool Summer jak i Soft Summer, w których Ty i Twoje otoczenie uzna, że wyglądasz najkorzystniej. Pozdrawiam 🙂

      • Julita pisze:

        Tak robię, wybieram te kolory, w których czuję się najlepiej i jak na razie się sprawdza, choć kilka kolorów wyrzuciłam z szafy;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s